Real Madryt rozpoczął sezon 2024/25 od zdobycia swojego pierwszego trofeum, wygrywając 2-0 z Atalantą w finale Superpucharu Europy w Warszawie. Drużyna Carlo Ancelottiego zdominowała rywalizację w drugiej połowie meczu, zdobywając dwa kluczowe gole, które zapewniły im szóste zwycięstwo w tych rozgrywkach.
Pierwsza połowa – Atalanta groźniejsza, Real bliski objęcia prowadzenia
Spotkanie rozpoczęło się ostrożnie, obie drużyny badały swoje możliwości, a pierwszą poważną sytuację stworzyła Atalanta. W 25. minucie De Roon posłał groźne dośrodkowanie, które po interwencji Militão trafiło w poprzeczkę, sprawiając, że serca kibiców Realu zamarły. Na odpowiedź Madrytu nie trzeba było długo czekać – tuż przed przerwą Vini Jr. podał do Rodrygo, a ten mocnym strzałem z lewej nogi również obił poprzeczkę, dając sygnał, że Los Blancos nie zamierzają odpuszczać.
Valverde otwiera wynik, Bellingham błyszczy
Po przerwie tempo meczu zdecydowanie wzrosło. Thibaut Courtois utrzymał Real w grze, broniąc groźne uderzenie głową Pasalicia. Jednak to drużyna z Madrytu zaczęła dyktować warunki gry. W 59. minucie akcja rozpoczęła się od odzyskania piłki przez Mendy’ego na połowie rywala, po czym Bellingham znalazł Vini Jr. na lewej stronie boiska. Brazylijczyk fenomenalnie ograł obrońcę i posłał idealne podanie do Valverde, który pewnym strzałem zdobył pierwszego gola.
Od tego momentu Real Madryt nabrał wiatru w żagle, a duet Bellingham-Vini Jr. stwarzał kolejne groźne sytuacje. Bellingham dwukrotnie miał okazję podwyższyć wynik, ale bramkarz Atalanty, Juan Musso, zdołał powstrzymać jego strzały.
Mbappé pieczętuje zwycięstwo w debiucie
Debiutujący w barwach Realu Madryt Kylian Mbappé przypieczętował zwycięstwo swojej drużyny w 68. minucie. Po znakomitym podaniu od Bellinghama, Francuz precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w lewym górnym rogu bramki, nie dając żadnych szans bramkarzowi Atalanty. To trafienie potwierdziło dominację Realu w drugiej połowie i zapewniło im kolejny tytuł.
Mimo dalszych prób, wynik nie uległ zmianie, a Real Madryt dodał do swojej bogatej kolekcji trofeów szósty Superpuchar Europy. Sezon 2024/25 rozpoczął się dla Królewskich w najlepszy możliwy sposób, zapowiadając emocjonującą kampanię pełną wielkich wyzwań i sukcesów.
Skrót ze spotkania